Wczorajsze posiedzenie zespołu parlamentarnego ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej pokazało, jak bardzo kruche są wszystkie dotychczasowe ustalenia oficjalnych organów w sprawie tego, co zdarzyło się pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. Jest rzeczą oczywistą, że badanie przyczyn takiej katastrofy jest zadaniem trudnym, żmudnym i czasochłonnym. Problem polega jednak na tym, że rząd oraz większość mainstreamowych mediów już dawno dokonały swoich ustaleń. Ustaleń, które były przedwczesne i nieoparte na odpowiednim materiale dowodowym. Ustalenia, oparte na źle odczytanych rozmowach z czarnych skrzynek, zmanipulowanych protokołach sekcji i dokonane przy braku dostępu do wraku czy miejsca katastrofy. Jedną rzeczą jest uderzający serwilizm wobec Rosji, de facto ubezwłasnowolniający polskie instytucje, drugą zaś – pewność, że owe ubezwłasnowolnione instytucje będą w stanie dokonać prawidłowych ustaleń.
Nie chcę tu pisać o możliwych przyczynach katastrofy (bo się na tym nie znam). Interesuje mnie co innego. Stan naszej wiedzy w prawie dwa lata po katastrofie nie jest wiele większy niż ten, jakim my wszyscy – nie wyłączając premiera i prokuratury – dysponowali rankiem 10 kwietnia 2010 r. Nawet prorządowy „Wprost” przyznaje, iż o katastrofie nie wiemy prawie nic. Jednocześnie jednak rząd i większość mediów idzie w zaparte. Cóż z tego, że nie słychać głosy gen. Błasika? I tak – powiada Jerzy Miller i Edmund Klich – był w kokpicie, bo tam znaleziono jego ciało. Stwierdzenia prok. Seremeta, że po katastrofie nie istniało coś takiego jak „kokpit” nie ma żadnego znaczenia. I cóż, że eksperci zespołu Macierewicza (nie wiem czy lepsi, czy gorsi od tych, których miała komisja Millera albo prokuratura, bo tych nie znamy) podważyli wersję, że przyczyną katastrofy było zderzenie z brzozą, Niesiołowski i tak wie lepiej.
Problem, który uderza to niechęć rządu i „zaprzyjaźnionych” z nim mediów do ustalenia przyczyn katastrofy. Nie mówię tu o prokuraturze, gdyż (abstrahując od postawy samego gen. Pakulskiego) po pierwsze jej działania ex definitione nie są jawne, po drugie zaś związana jest ona (zwłaszcza, jeśli chodzi o publiczne wypowiedzi) odpowiednimi regułami. Stąd też nie przeceniałbym „prorosyjskich” wypowiedzi prok. Seremeta, gdyż nie za bardzo może on mówić coś innego. Istotne jest, iż to dzięki działaniom prokuratury obalono mit gen. Błasika wydającego polecenia pilotom. Dziwi jednak brak woli wyjaśnienia katastrofy gdzie indziej. Rząd, Platforma, PSL i SLD zapominają, że na pokładzie Tupolewa zginęli także ich koledzy i ich pamięci są winni wyjawienie prawdziwych przyczyn tej katastrofy. Wygląda tymczasem, jakby wszyscy bali się prawdy o tym, co wydarzyło się w Smoleńsku i za wszelką cenę będą bronili pierwotnych ustaleń dotąd, aż mimo dalszych kłamstw, nie da się już ich bronić (przypomnijmy sobie dzieje rzekomych czterech podejść do lądowania, kłótni pomiędzy gen. Błasikiem a kpt. Protasiukiem, obecności gen. Błasika w kokpicie czy nacisków ze strony Prezydenta). Mam wrażenie, iż rząd, większość elity politycznej i mediów, wmawiają innym i sobie jakieś wymyślone przyczyny a nawet poszukują winy w sobie (złe wyszkolenie pilotów jest ewidentnym zarzutem rządu wobec samego siebie) byleby tylko nie poznać prawdy. Tak, jakby prawda ta była tak szokująca, że dla świętego spokoju lepiej rozpylać eter kłamstwa zapewniający spokój i dobre samopoczucie. Zamiast nieprzyjemnej prawdy, lepsza będzie niczym niezmącona drzemka w bezpiecznym, spokojnym wymyślonym świecie.
Powstaje spirala nieprawd, półprawd i pomówień mających ukryć już nie przyczyny katastrofy a jedynie poprzednie kłamstwa w tej sprawie rozpowszechnione (takim przypadkiem była rzekoma kłótnia między gen. Błasikiem a kpt. Protasiukiem). Dlaczego życie w fikcji ma być lepsze od życia w prawdzie?
Są przecież i tacy, którzy w ogóle wzywają do zakończenia zajmowania się Smoleńskiem. A zatem do tego, by w ogóle przestać poszukiwać przyczyn katastrofy zadowalając się dotychczasowymi ustaleniami. Największa tragedia polska ostatnich dziesięcioleci miałaby być pozostawiona sama sobie, zaś my mielibyśmy ukontentować się wyjaśnieniami, w które już chyba nikt nie wierzy.
A przecież mogło być inaczej. Zamiast natychmiastowych stwierdzeń o nowym otwarciu w stosunkach z Rosją, jakie miała spowodować ta katastrofa (logika dla mnie zupełnie nie zrozumiała, ale może właśnie dlatego nie Autorytetem Moralnym albo przynajmniej ministrem spraw zagranicznych czy publicystą Gazety Wyborczej), mogłaby być niezłomna wola rządu w wyjaśnieniu przyczyn tej katastrofy. Wyobrażam sobie przemówienie Donalda Tuska, w którym stwierdza on, że nie ma jakiegokolwiek zaufania ani wiary (nie tylko wobec Rosji, ale wobec wszystkich osób zaangażowanych) dopóki prawda o katastrofie nie zostanie ujawniona, zaś rząd Polski będzie za wszelką cenę wyjaśniał, dlaczego zginęła jej elita. Można było zwrócić się do międzynarodowych organizacji, do światowych ekspertów i żmudnie odnajdywać prawdę, jakakolwiek ona jest. Bez apriorycznych założeń o przyczynach katastrofy czy o jej politycznych skutkach. Wokół takiego rządu zgromadziłoby się społeczeństwo. Zamiast pęknięcia na tych, co chcą prawdy o Smoleńsku i tych, którzy chcą o tym zapomnieć, by nie mąciło to ich dobrego samopoczucia, byłaby narodowa jedność. Donald Tusk okazałby się mężem stanu, dla którego honor i godność Rzeczypospolitej upominającej się o swoich prezydentów, ministrów i generałów jest wartością najwyższą. Fikcja polityczna? Możliwe, ale tylko w Polsce, bo w innych państwach zapewne tak właśnie by się stało. Podobno katastrofę zawłaszczył PiS, ale tak by się nie stało, gdyby (jak to ktoś słusznie w komentarzu do jednej z poprzednich moich notek zauważył) wcześniej ja sprawa nie stała się bezpańska. PiS nie zajął się katastrofą przeciw rządowi, ale zajął się nią wobec bierności rządu. To nie ci, co chcą prawdy „dzielą i jątrzą”, ale ci, co mimo oczywistych dowodów, tkwią w kłamstwie i ignorancji.
Nie wiem dlaczego tak nie jest. Nie potrafię zrozumieć, dlaczego rząd i establishment łapie się każdej, najmniej sprawdzonej informacji, która pozwala katastrofę wytłumaczyć (bo nie wyjaśnić) w najmniej skomplikowany a często uderzający w nielubianych zmarłych sposób. Dlaczego Tusk, Sikorski, Niesiołowski, Gazeta Wyborcza et consortes za wszelką cenę chcą uniknąć pogłębienia zbadania tej sprawy? Czy wynika to z tego, iż katastrofa pozwoliła na pozbycie się niewygodnych przeciwników politycznych? Czy ze strachu (lub serwilizmu, co się nie wyklucza) przed Rosją? Czy z kalkulacji politycznych, z obawy przed wzmocnieniem politycznego rywala? Nie wiem. Widzę w każdym razie, że nakręca się spirala kłamstw i niedomówień. Że próbuje się nie dostrzegać oczywistych argumentów i brnąć w zaparte (jak J. Miller i E. Klich). Że potrzeba prawdy, która powinna łączyć, dzieli – bo są tacy, którzy nad prawdę przekładają święty spokój. Widzę i nie rozumiem. I może wcale nie chcę zrozumieć…
Ale jak ktoś te przyczyny przedstawi, to nie będę udawał, że ich nie ma, niezależnie od tego, jakie by one były.
Smoleńska spirala kłamstwa
-
@autor
przez takich jak Pan i Macierewicz PIS przegrał wybory. Pozdrawiam
-
@aass11
Głupota jest jak trąd, też nie boli.
-
@aass11
hi..hi...a teraz ci co to tak byli przeciw MACIEREWICZOWI wczoraj wylegli masowo na ulicę przeciw temu co od dawna ich oszukiwał...przejrzeli na oczy,otrzeżwieli ???
-
cóż rządy, opcje, poglądy są zmienne.
Może zobaczymy niektórych panów w...kajdankach na rękach.
Dowodów jest bez liku. Twardych.
-
@autor
Dlaczego pan z góry założył ze polscy eksperci są niewiarygodni i na tej podstawie, że rząd powierzył im sledztwo uważa pan, iż rząd staje sie niewiarygodny.
Zamiast ogólników o ekspertach zagranicznych prosze wskazać ich, równiez te organizacje zagraniczne które miałyby zajać się śledztwe. Proszę tylko nie pisać o NATO i UE, one nie mają tego rodzaju wyspecjalizowanych komórek. No i oczywiście proszę o uzasadnienie dlaczego ci zagraniczni byliby lepsi.
-
@hamskafrytka
Ja Panu odpowiem.
Komisja Millera miała prowadzić NIEZALEŻNE badania.
Dzisiaj wiemy, że 3 instytucje badające nagrania z czarnej skrzynki (ABW, Laboratorium Kryminalistyki i Instytut Shena)
NIE ZIDENTYFIKOWAŁY na tych nagraniach głosu generała Błasika.
A w strefie 1 zwanej "kokpitem" oprócz ciała gen. Błasika znaleziono 12 innych ciał, w tym tylko JEDNO należące do członka załogi.
Komisja Millera wiedziała o tym OD POCZĄTKU SWOJEJ DZIAŁALNOŚCI!
Mimo to w swoim raporcie wymienia nazwisko Generała,
wikłając go tym samym - BEZ ŻADNYCH, jak widać, DOWODÓW w tę sprawę.
Czy wobec tych faktów eksperci komisji Milera są dla Pana wiarygodni?
-
Odpowiedzi aass11 i Hamskafrytce
Pozwolę sobie odnieść się do Państwa uwag:
@ aass11
Po pierwsze pragnę wyjaśnić, że nie jestem członkiem PiS i nie mam nic wspólnego ani z kampanią wyborcza tej partii ani z jje rezultatem wyborczym. Po drugie, zgadzam się, że zaangażowanie PiS sprawa smoleńska była wykorzywane przeciw tej partii, ale nie uważam, by było coś złego w tym, co PiS dla wyjaśnienia tej katastrofy robi. Nie widzę również cóż jest złego w mojej wypowiedzi, która wskazywała jedynie na to, że po prawie 2 latach nadal nic nie wiemy o przyczynach tej katastrofy oraz na to, że w polskich sferach rządowych brak jest woli ustalenia tych przyczyn. Jeśli zrobi się to w sposób ucziciwy i rzetelny, to nikt nie będzie mógł Smoleńska wykorzystywac polityczne.
@ Hamskafrytka
Nie deprecjonuję polskich specjalistów, choć jak dotąd (poza tymi, którzy pomagaą zespołowi Macierewicza) mało się oni ujawniali. Rzetelność zaś tych, którzy pracowali dla zespołu Millera podważyła sprawa gen. Błasika.
Chodziło mi natomiast o to, że w sprawie tak wielkiej wagi należy odowłać się do wszystkich możliwoch środków, w tym także ekspertów zagranicznych. Nie zamiast ekspertów polskich, ale obok. Nie twierdzę, że polsy eksperci nie są specjalistami w swej dziedzinie. Z pewnością jednak nie są jedynymi ekspertami. Burza mózgów, współpraca albo też dyskusja nad niezależnymi wynikami z pewnością pomogłaby a nie zaszkodziła. Poza tym eksperci zagraniczni mieli by nad polskimi tę przewagę, że byliby niezależni od swoich preferencji politycznych czy poglądów ws. "wojny polsko-polskiej".
Nie jestem specjalistą więc nie wskażę konkretnych instytucji, choć akurat NATO (jako sojusz wojskowy) zapewne dysponuje odpowiednimi środkami. Są jednak instyty badawcze (choćby w krajach o bardziej rozwiniętym przemyśle lotniczym niż Polska), których sprzęt i doświadczenie pracowników mogłoby się przydać.Nie zamiast Polaków, ale obok nich. Jest wreszcie ICAO (choć nie był to lot cywilny).
W każdym razie, chodziło mi o to, że katasrofa smoleńska była zbyt ważnym wydażeniem i zbyt istotne jest wyjaśnienie jej przyczyn, by usprawiedliwone było zamykanie się wyłącznie w polskim kręgu oraz by jakiekolwiek środki mogące przybliżyć nas do jej wyjaśnienia byłyby zbędne. Nie jesteśmy najbardziej rozwiniętym technologicznie, przemysłowo i naukowo krajem świata, wiec szukanie pomocy to żaden dyshonor. Umiędzynarodkowienie kwestii tej katastrofy dawałoby zarówno większe środki na jej wyjaśnienie, jak też i większą gwarancię niezależności wyników tych badań.
-
@
http://tnij.org/o4s3
To już koniec Tuska i sekty Pancerna brzoza!
-
smolocik
czy widzial ktos ten film z ladowania tu-154M w lesie?
http://www.youtube.com/watch?v=Si3UI0mIyQM&feature=fvwrel
Ciekawi mnie czy ktos zna szczególy, czy sa gdzies dostępne.
-
@zoltanpl - szczegóły
http://aviation-safety.net/database/record.php?id=20100907-0
Accident description
Last updated: 27 January 2012
Status: Preliminary
Date: 07 SEP 2010
Time: 07:55 MSK
Type: Tupolev 154M
Operator: Alrosa Mirny Air Enterprise
Registration: RA-85684
C/n / msn: 90A-851
First flight: 1990
Crew: Fatalities: 0 / Occupants: 9
Passengers: Fatalities: 0 / Occupants: 72
Total: Fatalities: 0 / Occupants: 81
Airplane damage: Substantial
Airplane fate: Repaired
Location: Izhma Airport (Russia)
Phase: En route (ENR)
Nature: Domestic Scheduled Passenger
Departure airport: Polyarnyj Airport (PYJ) (PYJ/UERP), Russia
Destination airport: Moskva-Domodedovo Airport (DME) (DME/UUDD), Russia
Flightnumber: 514
Narrative:
The flight was operating as normal from Polyarnyj Airport (PYJ), Russia to Moskva-Domodedovo Airport (DME). At an altitude of 10,600m in the region of town of Usinsk the Tu-154 has lost all of its electrical systems including radio and navigation systems, flaps and fuel pumps that deliver fuel from primary tanks on the wings into the central tank that directly feeds the engine, leaving the crew with only 3,300kg of usable fuel.
After emergency decent below cloud level the crew were able to spot an abandoned air strip near town of Izhma. The abandoned air strip is 1325m, whereas Tu-154 requires a minimum of 2200m. The aircraft came to rest 160m past the end of the runway.
The airplane was repaired on site and departed in March 2011.
The pilots of Flight 514, Andrei Lamanov and Yevgeny Novoselov, were made Heroes of the Russian Federation. The other seven crew members were awarded Orders of Courage.
-
mozna skomentowac?
Wczorajsze posiedzenie zespołu parlamentarnego ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej pokazało, jak bardzo kruche są wszystkie dotychczasowe ustalenia oficjalnych organów w sprawie tego, co zdarzyło się pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r.
dlaczego wszystkie? dla kazdego specjalisty jasne jest ze komisja swoj mandat wypelnila. mylisz drogi imrahil komisje badania wypadkow lotniczych, odpowiednik amer. ntsb, z jakas inna instytucja, moze z sadem albo z badaniami naukowymi.
w waskim zakresie, zadaniem komisji millera bylo znalezienie nabardziej prawdopodobnej przyczyny wypadku i wydanie ewentualnych zalecen dla zmniejszenia szansy ich powtorki.
komisja miala troche problem z fachowoscia, co widac po szczegolach technicznych raportu, niezbyt fizycznych (niektorych) wykresach, ale porownujac jej prace z praca NTSB, stwierdzam ze nie jest tragicznie. jestem pilotem i staly czytelnikiem, juz przed 0.04.10, mnostwa raportow NTSB, stanowiacych nieocenione zrodlo informacji o bledach ktorych moge uniknac, a ktore musialbym sam popelnic aby sie o nich dowiedziec.
w tym waskim zakresie, komisja zadzialala dobrze i jej analiza zapisu skrzynek jest ok. niestety prosta sprawa - wykresy i prezentacja tresci przez mak jest lepsza niz u millera. analizy wraku jednak millerowi brakuje -- bardzo chcialbym zobaczyc badania materialowe przelomow waznych elementow. moze jeszcze beda zrobione (czy ktos moglby mi bez emocji powiedziec, kiedy skoncza sie sledztwa prokuratorskie w rosji i polska dostanie w koncu ten wrak?). sa, sa niedociagniecia. ale raporty NTSB maja podobne problemy (nie natury politycznej tylko technicznej) i nie przeszkadza im to orzec listy prawdopodbnych przyczyn wypadku.
chyba zatem panuje niezrozumienie roli KBWL i jakies nierealne oczekiwania co do ich obowiazku udowodnienia Prawdy smolenskiej, ktorej definicje sa naturalnie rozne dla roznych ludzi. autor bloga na przyklad mysli jakby, ze Prawda = wykazanie ze obie komisje klamaly i mataczyly na wszelkie strony, to znaczy zna juz te Prawde i tylko apeluje o zorganizowanie jej ujawnienia.
natomiast prawda jest prostsza. jest warstwa gorna raportu. to co interesuje ogol (tzn ludzi zaczynajacych swe dlugie wpisy tekstem "ja co prawda nie znam sie na ..., ale ..."0 -- to jest polityka plus manewry zwiazane z ochrona jednej instytucji/czlowieka a wystawieniem pod pregiez innej (co mi sie osobiscie nie podoba, zwl. ze jako niekrajowec musze wlozyc duzo wysilku, by zrozumiec zawiklane konflikty pomiedzy protagonistami). ale jest tez spodnia warstwa, ktora jest zasadnicza trescia technicznej analizy. niepelnej, jak wspomnialem wyzej, ale miedzy bogiem a prawda, to typowe tez dla analiz NTSB. wypadek gdzie wszystko wiadomo i wszystkie fakty sie nawzajem zgadzaja jest mozliwy w tylko, jesli zostal zaaranzowany. wyobrazenie o tym ile rozne komisje na swiecie dopuszczaja rozbieznosci w danych ktorymi rozporzadzaja, jest chyba znikome wsrod Polakow. no coz, jesli samolot sie roztrzaskuje, to czesc kawalkow nie pasuje do siebie (pun intended).
komisje mak i millera zorientowaly sie dobrze w podstawowej rzeczy, mialy do tego wystarczajaco duzo danych: czy samolot byl sprawny w momencie uderzenia w obiekty naziemne, czy byl sterowny. czy silniki dzialaly, czy byla istotna dla sterownosci i zdolnosci lotnych awaria. nie bylo. liczba skrzynek parametrycznych ktore ten samolot wiozl byla duza. zwykle nie ma az tylu danych, zgodnych ze soba (ja stwierdzono). to nie znaczy ze kazdy komunikat TAWSA bedzie mial dokladnie rowna co do wartosci zanotowana wysokosc radiowysokosciomierza! to oznacza po prostu ze odchylki sa ale sa w granicach pradopodobnych, mozliwych wartosci. (takie przy brzozie byly. dr Nowaczyk et al. nie rozumieja prawdziwej, duzej nieokreslonosci danych z anten/odbiornikow gps, ani nie chca tego rozumiec. wola udawac ze sa to instrumenty o dokladnosci atomowej. rowniez trzeba by lepiej rozumiec szczegoly buforowania i opoznien zapisu, choc to moze jest mniej w tym przypadku wazne).
takze ja mam nieodparte wrazenie ze NTBS orzeklo by w tej sprawie prawie to samo, minus pewne spekulacyjne wnioski. CFIT tak czy owak niewyjety.
* * *
to tyle, co do waskiego rozumienia zadan KBWL. ale zarowno imrahil, jak i ykw (rownie trudno wymowic te imiona ;-) zdaje sie chcieliby wiecej, to jest nie chieliby zeby automatyczny byl odruch znudzenia i wkopywania smieci pod lozko/dywan. i to mi sie w tekscie podoba! podpisuje sie wiec pod intencja autora, aby wspierac wysilki ku jak najlepszemu zrozumieniu szczegolow katastrofy. jesli bedzie to sie nazywc komisja II to niech sie nazywa. warto by wymodelowac porzadnie o co sie da wymodelowac. robota ekspertow Macierewicza jest ulomna, a te rzeczy daloby sie zrobic, choc sa troche trudne, a przede wszystkich cholernie czasochlonne.
tylko nie pod haslem odkrycia prawdy koniecznie i z gory okreslonej jako ROZNEJ od pewnych ustalen komisji. jesli nie wplyna nowe rewelacyjne dowody rzeczowe, wnioski moga bowiem zostac zarowno potwierdzone jak i obalone, a imrahil zdaje sie zapomina o tej pierwszej i zasadniczej mozliwosci
pzdr
-
@you-know-who: patrzcie jak mataczą debeściaki
Profesorze, po przyznaniu się że to pan promował i firmował wrzutę o debeściakach, doprawdy marnuje pan znakomitą okazję by milczeć.
-
@Stary Wiarus
Dzieki za informacje...
-
@Stary Wiarus
@you-know-who: patrzcie jak mataczą debeściaki
No dobra, YKW powtórzył w dobrej wierze zasłyszaną informację. Gdzie jesteś od niego lepszy?
-
@you-know-who> zadaniem komisji millera bylo znalezienie nabardziej prawdopodobnej przyczyny wypadku
Bredzisz człowieku.
Celem prac komisji jest ustalenie rzeczywistych przyczyn wypadku. efektem pracy komisji ma być rzetelny raport a nie utwór literacki przedstawiający "impresje na temat".
Zarówno raport gienieralicy Anodiny, jak i komisji Millera nie podaje wyników jakichkolwiek badań, a nawet oględzin. zawiera natomiast mnóstwo falszerstw. Komisja MAK dopuściła się ewidentnych fałszerstw odczytów z CVR, pominęła niewygodne dla siebie odczyty TAWS.
to nie znaczy ze kazdy komunikat TAWSA bedzie mial dokladnie rowna co do wartosci zanotowana wysokosc radiowysokosciomierza! to oznacza po prostu ze odchylki sa ale sa w granicach pradopodobnych, mozliwych wartosci. (takie przy brzozie byly. dr Nowaczyk et al. nie rozumieja prawdziwej, duzej nieokreslonosci danych z anten/odbiornikow gps, ani nie chca tego rozumiec. wola udawac ze sa to instrumenty o dokladnosci atomowej.
Natomiast wybitny "debeściak" artymowicz wie które dane mozna uwzględnic, a które porzucić. Zdaniem "debeściaka" przy badaniu okoliczności wypadku lotniczego rzeczoznawcy powinni się kierowac zasadą "Grunt to aby wszystko dopasować".
To samo powiedział pewien szewc, gdy oba buty zrobił na lewą nogę.
Komentarz "debeściaka" pokzuje zmianę narracji o katastrofie smoleńskiej. Skończyły się dowcipasy o naciskach w rodzaju "ląduj dziadu", opowieści o pijanym generale wymuszającym lądowanie (w domyśle o "naciskającym" prezydencie nawet w TVN się nie opowiada.
Teraz "debeściak" Artymowicz słyszy "głosy", które mu podpowiadają, które wyniki przyjąć, które odrzucić, bo są obarczone błędem. "Debeśsciak" Artymowicz przeciez wie, że "atomowej dokładności" nie ma. Szkoda tylko, ze wiedza o metrologi "debeściaka" Artymowicza jest bliska zeru.
Teraz będzie lansować narrację, że przyczyną katastrofy był "polski bałagan" połaczony z "ruskim bardakiem". No i CFIT, panie, CFIT.
-
Zapytajmy Autora.. Jakimi dowodami dysponuje Macierewicz
Żadnymi..!!!
Nikt z zespołu Macierewicza nie wybrał się do Smoleńska nie wykonał tam nawet podstawowych fotek na miejscu nie pobrał żadnych próbek z brzozy ze skrzydła.. etc. Dodam tam po tym miejscu całymi tygodniami chodzili postronni ludzie znajdywali rzeczy osobiste części samolotu.. etc.. Czy to tak było trudno kogoś wysłać i zrobić zdjęcia pobrać próbki etc.
Czy czasami nie celowo o tym zapomniano.
Tym bardziej że cześć tego Tu 154 M jest ofiarowana prze anonimowego turystę na Jasnej Górze jako wotum..!
Czy nie jest tak że wszelkie komisje najpierw zbierają dowody rzeczowe.. Gdzie one są ?? Są jedynie jakieś niby symulacje..
Kiedy był swobodny dostęp prawie przez wszystkich do rozbitego Tu 154 M
grana była opcja helowa..!!
Dodam nic nie wiemy by takimi dowodami dysponował zespół Macierewicza!!
On ich po prostu najzwyczajniej nie ma..
Czyli dowody Macierewicza nie warte nawet funta kłaków!!
-
@nudna-teoria > YKW powtórzył w dobrej wierze zasłyszaną informację
Nie, panie Nudny. "Debeśiak" Artymowicz nie powtórzył niczego w dobrej wierze. On to kłamstwo sam sfabrykował. Sam opisywał, jak to przy obiedzie spozywanym w towarzystwie swego znajomego pilota z LOTu dowiedział się, że istnieją ściśle chronione nagrania z mitycznym zdaniem o „debeściakach”.
"Debeściak" Artymowicz kłamał nie tylko w tej sprawie, łgał w kwestii nalotu załogi, nazywał prawdą nagrania Błasika i ma na swoim koncie kilka innych kłamstw. Jego konto obciąża także stwierdzenie „Protasiuk niechcący zabił”.
-
„Protasiuk niechcący zabił”.
Pilot który siada do samolotu bez ważnych uprawnień ..Uprawnień do pilotowania.. Kim jest..??? Według Pani . Protasiuk nie miał ważnych uprawnień to są fakty..!1
-
@kajzer
Jego cesarska mość lata po wszystkich blogach i z tego zabiegania orientacja ją zawodzi. My tu rozmawiamy o zupie, a jego cesarska mość o...no mniejsza z tym.
Najważniejsze, że 2 zł zarobione.
-
@wiesława
Zdaniem ... przy badaniu okoliczności wypadku lotniczego rzeczoznawcy powinni się kierowac zasadą "Grunt to aby wszystko dopasować".
Widzisz, prawdę piszesz i się z niej natrząsasz. Dokładnie tak jest. KBWL to nie prokuratura!!!
Teraz ... Artymowicz słyszy "głosy", które mu podpowiadają, które wyniki przyjąć, które odrzucić, bo są obarczone błędem.
Akurat zaprezentował oszacowania ze znanymi warunkami początkowymi które każdy może sobie sam przeliczyć.
Może odniesiesz się do nich merytorycznie?
-
@wiesława
Nie, panie Nudny. "Debeśiak" Artymowicz nie powtórzył niczego w dobrej wierze. On to kłamstwo sam sfabrykował.
Nie, pani Wiesiu. "Debeśiak" Macierewicz nie powtórzył niczego w dobrej wierze. Meaconing, zamach, sztuczna mgła, ... .
-
@wiesława
Najważniejsze, że 2 zł zarobione.
A to mówi Pani "w dobrej wierze", czy ma Pani na to dowody?
-
@nudna-teoria
A Pan, Panie Nudny działa jak zawsze zgodnie z zasadą "A u was, w Ameryce, to murzynów biją".
-
@nudna-teoria > "Grunt to aby wszystko dopasować".
Zwracam uwagę, że tą zasadą kierował się nieuwazny szec, który oba buty zrobił na lewą nogę.
Rożnica jest taka, że klient szeca z pewnościa mu nie zapłacił za jego partaninę, natomiast "rzeczoznawcy" KBWL LP kierowanej przez ministra millera dostali wynagrodzenie za wykonaną chałturę.
Pozostaje nam miec nadzieję, ze prokuratura postawi im zarzuty o "poświadczenie nieprawdy w dokumentach".
Bo raport KBWL LP to nie są "Opowieści Szecherezady", ale dokument państwowy.
-
@wiesława
Pozostaje nam miec nadzieję, ze prokuratura postawi im zarzuty o "poświadczenie nieprawdy w dokumentach".
Pani to naprawdę nic nie pomoże; a jak to procesowo udowodnić? Może na herbatce u prezesa ustali to Pani z nim.
-
@nudna-teoria > a jak to procesowo udowodnić?
Proszę się nie martwic. Pełnomocnicy rodzin ofiar katastrofy dołożą wszelkich starań, aby "rzeczoznawcy" wraz z przewodniczącym komisji wyladowali w pierdlu. Dadzą radę.
-
@nudna-teoria
"(prof. Artymowicz) zaprezentował oszacowania ze znanymi warunkami początkowymi które każdy może sobie sam przeliczyć.
Może odniesiesz się do nich merytorycznie?" - nikt nie zrobił tego lepiej od Pana (ja tylko usiłowałem dorównać)"Technicznie rzecz biorąc nie było to ani ścinanie,ani łamanie lecz skomplikowany proces ze znacznym wpływem ściskania."
Przecież to łamanie, na które brzoza jest wielokrotnie wytrzymalsza niż na pozostałe oddziaływania składające się na skomplikowny proces dało prof. Artymowiczowi pożądany wynik.
Jak brzmi to Panów ulubione powiedzonko "garbage in - garbage out"?
Nad tym, jak zdanie prof. Artymowicza czy wykonał obliczenia statyczne czy dynamiczne zmienało się na przestrzenia paru notek (oczywiście bez zmiany czegokolwiek w obliczeniach) lepiej juz spuścić zasłonę milczenia.
-
Autor
Donald Tusk okazałby się mężem stanu, dla którego honor i godność Rzeczypospolitej upominającej się o swoich prezydentów, ministrów i generałów jest wartością najwyższą. Fikcja polityczna?
--------------------------------------------------------------
Ponieważ nie ma czystego sumienia w sprawie, to jest to niemożliwe.
Uploaded with ImageShack.us
-
@kaczazupa
Panie Kaczupa może Pan odpowie bo inni unikają odpowiedzi.. Pisza bzdety o 2 złotych etc.
To ja zapytam kto z zespołu Macierewicza był w Smoleńsku wykonał zdjęcia brzozy skrzydła pobrał próbki etc..
Według mojej wiedzy nic takiego nie miało miejsca.
Skoro zespól nie dysponuje takimi dowodami to rozmawiamy o fusach . Wypłukanych milionami litrów kawy ..!!
-
Pozdrowienia z Dolomitów
-
@wiesława
Pisze Pani Najważniejsze, że 2 zł zarobione.
Te ceny to pani bierze według własnego angażu..? Tak się domyślam . Ja bym za 2 złote nawet jednej litery bym nie napisał znacznie wyżej się cenie... A na salonie 24 pisze z dobrej i nie przymuszonej woli w przeciwieństwie do Pani wielu Pani kolegów.. Pisze za dramo.. !! Zapamiętaj to sobie droga Pani i nie pisz bredni na mój temat..
Ale ja rozumiem praca to praca ...
Współczuje Pani tego trudnego kawałku chleba.. Jak jedynie pani 2 złota PiS płaci ca komentarz.. Cieniutko.. Przejdź Pani do Tuska może pani da podwyżkę..!!! Podwyżkę za jeden komentarz ..
Pozdrawiam
-
Smoleńsk to test..
Postawa wobec Smoleńska jest testem... rząd i Komorowski oraz "zaprzyjażnione" POlskojęzyczne media test oblały z kretesem...Nie znamy przyczyn katastrofy ale mozna podzielić ludzi na tych którzy chcą wyjaśnić tą zagadkę i na tych którzy trzymają się zakłamamego Sikorskiego który kilka minut PO katastrofie znał jej przyczyny.
Wszystko wskazujue na to że zakłąmujący fakty czegoś się boją...tylko czego?
Prawdy?
samobójstwa z przyczyn ekonomicznych?
Można też być łeuropejczykiem i POkazać całemu światu że mamy w dupie śmierć Prezydenta i elity patriotycznej Polski
-
@nudna-teoria
W jakiej dobreuj wierze powtorzyl oszczerstwa?W jakiej dobrej wierze oskarzyl bez badania niczego pilotow juz w kwietniu 2010 roku?
-
@kaczazupa
Niezalenie co prof. Artymowicz zrobił czy nie zrobił, każdy może przeczytać i przeanalizować. U prof. Biniemdy można obejrzeć co najwyżej filmik klasy Bolka i Lolka. Jak Pan myśli, którego z panów Profesorów bardziej poważam?
-
@you-know-who kamie pan jak z nut tak samo jak miller i anodina
komisje mak i millera zorientowaly sie dobrze w podstawowej rzeczy, mialy do tego wystarczajaco duzo danych: czy samolot byl sprawny w momencie uderzenia w obiekty naziemne, czy byl sterowny
Jakie kwalifikacje ma pan by oceniac prace komisji panie astrofizyk?To pierwsze
.
Pisze pan , ze komisja Millera miala duzo danych, otoz ona nie miala danycyh podstawowych, nie miala ekspertyz wraku, badan technicznych , nie miala wielu wielu innych potrzebnych dokumentow, wyszczegolnionych w Uwagach Polski do raportu MaK
Jak tak mozna sie publicznie osmieszac nie bardzo rozumiem za grosz wstydu pan nie ma panie Artymowuicz
-
@kajzer
..A kto z tuskolandu badał skrzydło???
na to pytanie na konferencji padła jednoznaczna odpowiedż :NIKT NIE BADAŁ SKRZYDŁA
kumasz Pan to???
Nikt nie badał skrzydła prawie dwa lata po katstrofie.
Rozumiesz Pan to co ja napisałem ?
Rozumiesz Pan słowo pisane? a co potwierdzili prokuratorzy:DWA LATA PO KATASTROFIE NIKT NIE BADAŁ SKRZYDŁA
dedukuję że was zakłamujących prawdę o Smoleńsku też nie trzeba badać diagnozę stawiacie sami swoimi wpisami
Kim trzeba być żeby pisać tutaj takie brednie,
na kretymna Pan mi nie wyglądasz wobec tego.....
-
@nudna-teoria> Niezalenie co prof. Artymowicz zrobił czy nie zrobił, każdy może przeczytać i przeanalizować
Amatorzy twórczości astrofizyka z "Hirschem" wysokim jak Himalaje, mogą poczytąc np pouczające opowiastki jak się z awionetki wyrzuca klucze od mieszkania w pudełku po ciastkach albo rozważania czy gwiazda betlejemska była kometą.
Nic dziwnego, że Pan Nudny tak poważa tworczość profesora Artymowicza, bo jest to proza o sporych walorach rozrywkowych.
-
Film pokazujący zachowanie skrzydła w zderzeniu ze słupem
http://www.youtube.com/watch?v=p4rYj9UmmE4.
Może nie ma pancernej brzozy ale samolot to nie latająca kosiarka
-
NIKT NIE BADAŁ SKRZYDŁA
Jak nikt nie badał to i Macierewicz również...!! NIE BADAŁ..!!!
Pytam dlaczego przynajmniej on nie zbadał Jak tak wszyscy nie badali..??
Hę.. No chyba że Pan nawet własnego tekstu nie kumasz..???
Pozostaje Jedynie Panu zbadać..!!!
Najpierw proponuję co innego u Pana zbadać..!!! Byś tak Waści ni e wrzeszczał.. ( Duże litery to wrzask)
Tak jest z tego dedukcja o ile kumasz pan co oznacza to słowo..
-
@Imrahil
Ja sadze, ze sledztwa MAKu i KBWL nie byly az takie fatalne.
Owszem panuje w Polsce takie przekonanie ale mysle, ze jest to glownie wynik skutecznej propagandy PISowskiej i tradycyjnej polskiej nieufnosci do Rosjan a takze niezrozumienia na czym polegaja sledztwa lotnicze robione przez komisje lotnicze.
Na calym swiecie tego rodzaju sledztwa robi sie po to by odkryc najbardziej prawdopodobne przyczyny katastrof celem poprawy bezpieczenstwa a nie po to by z zegarmistrzowska dokladnoscia odtworzyc przebieg calego wypadku.
Co innego ze sledztwami prokuratorskimi ale ich wynikow przeciez jeszcze nie znamy.
Nie znaczy to, ze nie bylo zadnego mataczenia ale sadze ze motywy tego mataczenia byly dosc prozaiczne. Chodzilo o ukrycie niedociagniec sprzetowych lotniska i bledow popelnionych przez kontrolerow przy naprowadzaniu samolotu. Doszla do tego tradycyjna obsesja chronienia tajemnic wojskowych (badz panswowych) i niechec do pokazywania wszystkiego "innastrancom". No i nie musze chyba nic pisac o "ruskim bardaku", ktory byl dodatkowym elementem tego sledztwa (niedokladne sekcje, niepelna dokumentacja itp.)
Nie wiem czy sledztwo miedzynarodowe by nas przed takimi bledami uchronilo. Po pierwsze prosba o pomoc miedzynarodowa bylaby dla Polski troche upokarzajaca, po drugie zagraniczni eksperci mogliby byc podatni na manipulacje (w postaci kupowania kitu) jeszcze bardziej niz polscy.
Nie mowiac juz o tym ze wypadek wydarzyl sie w Rosji i norma jest prowadzenie takich sledztw przez komisje kraju w ktorym wypadek sie wydarzyl, z ewentualnym udzialem ekspertow z kraju z ktorego samolot pochodzil. Tworzenie miedzynarodowej komisji byloby swojego rodzaju ewenementem.
Czytajac o sledztwach prowadzonych przez amerykanska NTSB odnioslem wrazenie, ze tez potrafia byc niedoskonale i tak naprawde niewiele roznia sie od MAKowskich.
Traktowanie wrakow ciezkim sprzetem, przeoczenie waznych dowodow materialnych, niepublikowanie pelnych stenogramow, niedopuszczanie przedstawicieli rodzin do prowadzenia niezaleznych badan sa bardzo czeste.
Tendencja do orzekania o winie pilotow tez jest w NTSB norma. Wielu niezaleznych prawnikow zarzuca NTSB, ze dziala na korzysc duzych koncernow lotniczych celowo starajac sie zanizyc wadliwosc samolotow.
Jesli czyta pan po angielsku to prosze sobie przejrzec te strone:
http://www.avweb.com/news/avlaw/181884-1.html
-
@majkiel
Ja juz widzialam ten film 1847 razy , jest tez film, w ktorym samolot skosil caly las , co to ma do rzeczy,
-
@kajzer
Zaplules sie wytrzyj sie .
-
@nudna-teoria
Wien, którego Pan musi dlatego szkoda mi Pana.
-
@Imrahil
Jak juz pisalem w poprzednim komentarzu zagraniczne sledztwa wcale nie sa zawsze takie idealne.
Dla niczytajacych po angielsku zrobilem krotkie streszczenie najwazniejszych punktow ze strony do ktorej podalem link.
Przede wszystkim NTSB nie koncentruje sie na uzyskaniu calkowitej pewnosci co do przyczyn wypadku. Ogranicza sie do okreslenia NAJBARDZIEJ PRAWDOPODOBNYCH przyczyn, a jest to jednak istotna roznica:
"The NTSB Determines "Probable" Cause, Not Liability
The NTSB's charter under the Independent Safety Act of 1974, does not empower the Board to conduct investigations for the purpose of determining all causes with certainty. NTSB investigations are terminated after finding the "probable" cause. The NTSB admittedly does not attempt to allocate responsibility to various parties who may have caused a crash."
NTSB najczesciej orzeka o winie pilotow. Krytycy uwazaja, ze NTSB czasem "nie dostrzega" winy sprzetu, chroniac w ten sposob producentow samolotow:
"The Probable Cause determination of the NTSB is not based on "evidence." The determination of proximate cause in a civil liability trial must be based on competent evidence. The NTSB may consider matters in reaching the probable cause determination, which could be excluded from evidence in civil litigation, because hundreds of years of jurisprudence has taught us that certain information is unreliable.
Unfortunately, for any "operator" involved in an air crash, the NTSB's most common determination is "Pilot Error."
NTSB nie dopuszcza do badan przedstawicieli rodzin i reprezentantow firm ubezpieczeniowych:
"NTSB regulations specifically exclude lawyers for the victims and representatives of insurance companies from participating in the NTSB Investigation (49 CFR 831.11). The NTSB has advised Congress that it is important that adversarial interests which motivate litigation be kept out of the investigative process. Party representatives in an investigation (who are usually employed by manufacturers and airlines) are required to sign a declaration conferring that they do not work for lawyers or insurance companies."
Badacze NTSB nie patyczkuja sie specjalnie z wrakami uzywajac ciezkiego sprzetu by wszystko zwiezc w jedno miejsce. Tutaj jest przyklad z wypadku w ktorym zginelo 70 osob. Chodzilo o znalezienie drzwi, ktory niektorzy specjalisci podejrzewali, ze mogly byc wadliwe:
"A formal request made to the Board to examine the wreckage to search for the suspect hatch was denied. The NTSB investigators never found it. After they were done with the wreckage, they used an "articulating loader" to scoop up the airplane parts which were crunched and dropped into a dump truck. The truck then poured the evidence into a pile on the floor of a hangar whereupon it was turned over to us. My consultants found the suspect hatch and I turned it over to the Board member in charge at the public hearing." Znalezienie wadliwych drzwi nie zmienilo to orzeczenia o winie pilota. NTSB dalej twierdzilo, ze pilot nie lecial z odpowiednia predkoscia.
Jak to sie mowi cudze chwalicie swego nie znacie. MAK i raport Millera opublikowaly zapisy czarnych skrzynek. NTSB pokazuje tylko te fragmenty ktore uzna za stosowne:
"For many years, the public had the opportunity to read the transcript of the cockpit voce recorder as soon as it was transcribed. Interested parties could listen to the actual CVR tapes and "experts" could scrutinize utterances for hidden meaning. Now, because on an embarrassing incident and a strong lobby, the CVR tapes are no longer discoverable. We get only those portions of the CVR which the Board elects to transcribe and reveal to the public (parental control?), and only when the Board has completed most of its investigation.
The catalyst which led to these limitations on our access to important CVR tapes and transcripts was the notorious Delta Flight 1141 "flaps up" accident in Dallas, Texas. The crew allegedly mispositioned the flaps, while they were recorded (on the CVR) discussing the physical attributes of a particular female flight attendant, before take off. A State Court Judge in Texas ordered Delta to produce the CVR recording which was subsequently broadcast by the media. ALPA was outraged and threatened a walkout. The NTSB responded to this lobbying pressure by persuading Congress to amend the Independent Safety Board Act in 1990 to protect the cockpit privacy of airline crews."
-
@wiesława
"Proszę się nie martwic. Pełnomocnicy rodzin ofiar katastrofy dołożą wszelkich starań, aby "rzeczoznawcy" wraz z przewodniczącym komisji wyladowali w pierdlu. Dadzą radę."
Ma pani na mysli pelnomocnikow tych kilku/kilkunastu PISowskich rodzin bioracych udzial w PISowskiej hucpie inspirowanej przez Prezesa i skutecznie wykonywanej przez pana Macierewicza?
-
@wiesława
"Nie, panie Nudny. "Debeśiak" Artymowicz nie powtórzył niczego w dobrej wierze. On to kłamstwo sam sfabrykował."
Moze pani latwo sprawdzic, ze ta informacja funkcjonowala jako medialna wrzuta zanim pan Artymowicz wspomnial o niej w swoich wpisach.
Tyle, ze nie powolywal sie na te gazety a na rozmowe ze znajomym pilotem, ktory przeciez mogl to przeczytac w gazecie (lub uslyszec jako plotke) a pozniej w rozmowie z panem Artymowiczem troche podkoloryzowac i przedstawic jako rezultat wlasnego odsluchiwania nagran z czarnych skrzynek.
-
@gini
No nie dawno przekonanie o siekieroskrzydle funkcjonowało jako pewnik i dogmat.
Wierze na słowo z tym koszącym samolotem.
-
@majkiel
Jako gogmat wciaz obowiazuje brzoza kosiarka skrzydel samolotowych.
-
@majkiel
http://tnij.org/o4s3
To już koniec Tuska i sekty Pancerna brzoza!
-
@FaktySmolensk
no tak ale na moim filmiku widać ze słup nie zostaje przecięty tylko skrzydło.
Filmik daje wynik przewagi siekieroskrzydło < panzbrzoza
-
@majkiel
http://zagloba.salon24.pl/270940,ruskim-samolotom-i-caly-las-nie-robi-krzywdy-nasz-wysadza-1brzoz
Tu sobie poogladaj co skrzydlo tu 154 robi z lasem , ne tylko z jedna brzozka
-
@gini
czyli pat
siekieroskrzydło = panzerbrzoza
-
@majkiel
No nie wiem moje skrzydelko skosilo troche wiecej drzewek, samolot nie rozpadl sie w drobny makzaloga przezyla ))))
-
@gini
Tak i w tym przypadku lądowanie było awaryjne on go tam posadził a nasi myśleli ze odchodzą.
No nie wiem; nie wiemy tez jakie to były drzewa.
Słupek wygląda na cienki a skrzydło kasuje bez problemu.
-
Donald Tusk okazałby się mężem stanu, dla którego honor i godność Rzeczypospolitej upominającej się o swoich prezydentów, minist
Drogi Imrahilu zejdź na ziemię,nie traktuj wydażeń po katastrofie w oderwaniu od tego co było wcześniej. Nie można okazać się mężem stanu autoryzując się i promując takie zjawiska i zachowania jakie miały miejsce przed katastrofą, przecież trudno o nich zapomnieć. Poza tym decyzja o rozdzieleniu wizyt, podjęcie tej gry wizytą smoleńską to tak naprawdę wpółodpowiedzialność jeśli nie współudział w wydarzeniach, które doprowadziły do katastrofy. Tu nie ma miejsca nawet na preferowanie interesu narodowego w miejsce krótkowzrocznych i partykularnych interesów własnych lub partyjnych. Nie miejmy złudzeń Smoleńsk nieczego nie połączył w obliczu tragedii a tylko obnażył cynizm i brak skrupułów. Mam tylko nadzieję, że zgubi ich w końcu to wszechogarniające ruskie dziadostwo.
-
@majkiel
A te skoszone drzewa poogladales?Mnie one na cienkie nie wygladaly, a coz za roznica, czy ladowali awaryjnie czy odchodzili?
Chodzi zdaje sie o wytrzymalosc skrzydla .
-
@majkiel
no tak
żadne poważne i rzeczowe argumenty nie mają szans :(
-
@gini
Wlot samolotu w las miedzy male i sredniej wielkosci drzewa, to z fizycznego punktu widzenia zupelnie inne zjawisko niz zahaczenie koncowka skrzydla o jedno potezne drzewo.
Samolot oczywiscie wykosi sciezke w lesie, szczegolnie kadlub i skrzydla blisko kadluba, tam gdzie sa najmocniejsze, beda przewracac i scinac drzewa. Koncowki skrzydel jesli trafia na wieksze drzewo oczywiscie odpadna, ale blogerzy analizujacy zjawisko pod katem tezy, ze skrzydla sa bardziej wytrzymale od drzew zwroca przede wszystkim uwage na imponujacych rozmiarow przecinke w lesie zrobiona przeez samolot.
Sprobuj zabawic sie w fakira i najpierw usiadz na desce z setka gwozdzi a pozniej sprobuj zrobic to samo siadajac na desce z jednym gwozdziem. Pozniej opisz wszystkim co bylo latwiejsze.
-
@FaktySmolensk
Mój samolot(z filmiku) się rozpadł na kawałki a jego skrzydło było przecięte drewnianym słupem - rzeczowy i poważny argument(niepodważalny bo udokumentowany)
Także i ja mam dowody i wy macie dowody.
Ja mam poważne i rzeczowe argumenty i wy je macie także w argumentach i dowodach mamy pat.
Pozostaje kwestia wiary a ja wierzę że w naszym przypadku jest
siekieroskrzydło < panzerbrzoza
-
@wadams
ta
skrzydło walnęło w brzozę a lamel jest nienaruszony
wot zagwostka
-
@majkiel
mowa o argumentach?
tosz ta bierjeza wybiórczo cięła ???
-
@FaktySmolensk
Skrzydlo nie musialo sie wylamac w miejscu uderzenia.
Ze wzgledu na kat natarcia i konstrukcyjne poczylenie skrzydel, skrzydlo nie uderzylo w brzoze calkiem prostpadle prostopadle.
Mozna robic eksperyment. Wziasc cienutka listewke szerokosci linijki i walnac ja "na plask" w jakis pret czy drzewko. Przelamanie nie musi nastapic w miescu pierwszego kontaktu listewki z pretem.
Oczywiscie skrzydlo samolotu nie bylo calkiem "na plask" wobec brzozy ale ten kat mogl miec wplyw na przebieg wypadku.
Inna mozliwosc - Skrzydlo zostalo powaznie uszkodzone na drzewie a dopiero pozniej wylamane przez sily aerodynamiczne. Pekniecie znow nie musialo przebiegac w miejscu pierwszej stycznosci tylko w polozonym w poblizu najslabszym miejscu.
Ze wzgledu na dzwigary i uzebrowanie skrzydel, wytrzymalosc skrzydla nie jest przeciez jednolita.
W wypadkach zadko mamy do czynienia z idealnym scinaniem. Czesciej z bardziej nieregularnymi darciami blachy.
-
@wadams
:) :) :) :) :) :)
Informacja:
Informacja dla lemingów - proszę wykonać następującą symulację. Przyłożyć super ostry nóż prostopadle do paznokcia palca a następnie spróbować obciać sobie palec nie przecinając paznokcia.
I co? nie udało się! Eureka!
-
@FaktySmolensk
W dodatku kapuś nie panimajet pa ruski. Prawdopodobnie zabył.
Napiszę więc wyraźnie, drukowanymi:
Wopros: Kak mogło połuczitsia, czto stołb bieriezy ostawił nietronutym tonkij predkryłok. I razorwał kryło uże za predkryłkom?!
co się wykłada po polsku:
Pytanie: Jak to moglo się zdarzyć, że pień brzozy pozostawił nietkniętym slot skrzydła. I rozerwał skrzydło już za slotem?!
-
@wiesława
Dolaczyla pani do towarzystwa szastajacego inwektywami.
A na temat pani pytania: "Jak to moglo się zdarzyć, że pień brzozy pozostawił nietkniętym slot skrzydła. I rozerwał skrzydło już za slotem?!" napisalem komentarz o 20:51.
Jakies problemy z czytaniem?
-
@wiesława
Pozdrawiam
-
@wadams
Przepraszam że Pana uraziłem ale to zwyczajny odruch jest czytając Pana wpisy :)
-
@wadams
to jest klasa sama w sobie
kto równa???
-
@montypython
( suche, impregnowane- spróbuj taki porąbać siekierą
Porównaj parametry drewna iglastego z brzozowym. Temat był dawno wałkowany.
-
@kajzer & ALL
Dodam nic nie wiemy by takimi dowodami dysponował zespół Macierewicza!! On ich po prostu najzwyczajniej nie ma..
Czyli dowody Macierewicza nie warte nawet funta kłaków!!
1. to pierwsza sprawa i ta manifestowana od poczatku niechec do zbierania dowodow, a jedynie obficie wyrazana chec do snucia zamachowych teorii i wyszukiwania w saznistych raportach jednej liczby, ktora im sie nie zgadza z jakas inna, odkrywa wlasciwe oblicze tego zespolu. ekspertyzy sa robione tam na zamowienie polityczne i sa nienaukowe. m.in., naukowcy najwyrazniej nie rozporzadzaja swobodnie swoimi wlasnymi danymi do produkcji kreskowek, gdyz mimo powtarzanych od miesiecy apeli nie chca ich ujawnic. byc moze zamawiajacy ekspertyzy politycy wiaza im rece.
2. gdyby chociaz ich obliczenia mialy jakis sens...
wzieli sie za rzecz b. trudna: udowodnienie ze cos sie nie stalo, wbrew licznym dowodom rzeczowym, przy uzyciu obliczen.
jednoczesnie wykonali te obliczenia nieprawidlowo i mam nadzieje nieumyslnie, blogo nieswiadomi tego, zaczeli pokazywac calemu swiatu swoje bledne wyniki, sprzeczne nieraz z zawartoscia podrecznika fizyki do szkoly sredniej (vide: aerodynamika koncowki skrzydla, tj. jej lot o zasiegu 10 m, co jest sporo mniejsza odlegloscia, niz wysokosc tej slynnej brzozy przed zlamaniem.)
-
@FaktySmolensk
"Brak merytoryki" - żali się kapuś, a nastepnie wkleja takie oto złote mysli:
Ze wzgledu na dzwigary i uzebrowanie skrzydel, wytrzymalosc skrzydla nie jest przeciez jednolita.
I nijak nie potrafi zrozumieć, że gdyby skrzydło samolotu uderzyło w brzozę, to destrukcję skrzydła poprzedziłaby destrukcja slotu.
-
@wiesława
tak to jasne jak słońce
W pierwszej klasie szkoły podstawowej dzieci rozwiązują znacznie trudniejsze zadania
może to za dużo alkoholu? stres?aby dobrze wypaść przed przełożonym albo PO prostu kredyt we frankach po 1.90zł ?
czort znajet
-
@wiesława
Nie bede zglaszal adminowi naduzycia bo nie mam zwyczaju donosic ale sadze,ze uporczywe uzywanie inwektyw nie swiadczy dobrze o pani kulturze osobistej.
A teraz do meritum:
"I nijak nie potrafi zrozumieć, że gdyby skrzydło samolotu uderzyło w brzozę, to destrukcję skrzydła poprzedziłaby destrukcja slotu."
Niekoniecznie. Slot mogl zostac zniszczony w miejscu uderzenia a reszta skrzydla odlamala sie nieco dalej, tak ze niezniszczona czesc slotu wystaje poza krawedz przelamania.
Skrzydlo po prostu nie musialo sie odlamac w miejscu uderzenia. Jest wiele mozliwosci na zaistnienie takiej sytuacji.
-
@you-know-who znow same pomowienia uczona osobo
Jakie znowu dowody???
Kto badal skrzydlo i brzoze?
Kto w ogole badal wrak ?
Gdzie sa zdjecia wykonane bezposrednio po katastrofie panie psorze, gdzie ekspertyzy ??
Nawet pan prokurator Seremet przyznal, ze istnieja tylko PRZESLANKI a to, ze samolot uderzy l w brzoze , przeslanki nie dowody czy uvczona osoba rozumie roznice?
Szanowny Panie Pawle
W związku z tym, że moja rola jako akredytowanego RP przy MAK została zakończona i moja rola polegała na współpracy z tą instytucją, a nie badaniem wypadku i nie miałem dostępu do wielu dokumentów nie mogę pozytywnie ustosunkować się do Pana prośby.
Edmund Klich
Przewodniczący PKBWL"
To jest odpowiedz klicha na pytania blogerow, dodam tylko, ze do tej pory blogerzy nie otrzymali odpowiedzi na swoje pytania od nikogo .Ani od Millera ani od prokuratury.
Wiec skad dowody o co to klamac jak jakichs kilich , miller , czy osiecki, ktory tez mial dowody na klotnie pozniej glosy slyszal, brzoze nawet zmierzyl co z tego???
Tutaj jest reszta
czarownica.salon24.pl/385561,raport-millera-prosba-o-wyjasnienie-do-ekspertow-z-salonu
-
@wadams
ręce opadają .....
ja widzę w całości wszystkie sloty !
-
@FaktySmolensk
czyli ...
http://tnij.org/o4s3
To już koniec Tuska i sekty Pancerna brzoza!
-
@wadams
"Jest wiele mozliwosci na zaistnienie takiej sytuacji." - tylko dwie:
1. Skrzydło zostało złamame bez udziału brzozy siłą działającą prostopadle do jego płaszczyzny;
2. Brzoza zaszła je od tyłu.
Którą Pan wybiera?
-
@kaczazupa
Pozdrawiam
-
@FaktySmolensk
"ja widzę w całości wszystkie sloty !"
No to moze uderzenie nastapilo w miejscu skrzydla gdzie nie ma slotow.
Czy jest pan pewien, ze gdyby przylozyc urwana koncowke skrzydla do glownej czesci skrzydla (ktora zostala przy kadlubie) to niczego by nie brakowalo i nie byloby zadnej strefy zniszczonej od uderzenia?
-
@wadams
Myślałem że będzie Pan bardziej oryginalny
"No to moze uderzenie nastapilo w miejscu skrzydla gdzie nie ma slotow"
Proszę wskazać to miejsce na skrzydle bez slotów :) :) :).
Czy Pan dobrze widzi ??? skoty są równe i nietknięte żadną siłą ponadto są lekko założone na siebie co wyrównuje ewentualne ubytki
-
@montypython
"precyzyjnie podają grubość słupów telegraficznych ( suche, impregnowane- spróbuj taki porąbać siekierą coby napalić w kominku, abstrahując od dymu i smrodu)"
Drewno większości gatunków drzew, czy to liściastych - w tym brzozy! - czy iglastych, o wiele łatwiej rąbie się "na sucho", niż "na mokro"!
Jeden z wyjątków stanowi drewno topolowe...
-
@FaktySmolensk
A gdzie jest druga czesc? Ta co zostala przy samolocie?
Analiza tylko jednej czesci jest nic nie warta bo jeszcze trzeba by wiedziec co sie stalo z rejonem ktory prawdopodobnie ulegl najwiekszej destrukcji czyli z miejscem samego przelomu?
Jak duze bylo to miejsce pomogla by okreslic analiza obydwu czesci a przede wszystkim stwierdzenie czy niczego nie brakuje pomiedzy obydwoma czesciami.
-
@FaktySmolensk & Kaczazupa > No to moze uderzenie nastapilo w miejscu skrzydla gdzie nie ma slotow.
Czyli wariant nr 2:
Brzoza zaszła je od tyłu.
-
@wiesława
Tez mi sie spodobal ten warant, jak jeszcze sobie wyobrazam te brzoze goniaca samolot , super!!
-
@wadams
można z całą pewnością stwierdzić że jeżeli lamel pokazany na zdjęciu jest w stanie idealnym to początek kolejnego lamela też jest idealny
więc co według Pana tutka walnęła w tą brzozę kadłubem?
bo lamele są całe!
lamel sąsiadujący widzimy na tym zdjęciu i jest cały [proszę powiększyć zdjęcie]
-
@wiesława
:)
-
@kaczazupa
""Jest wiele mozliwosci na zaistnienie takiej sytuacji." - tylko dwie:
1. Skrzydło zostało złamame bez udziału brzozy siłą działającą prostopadle do jego płaszczyzny;
2. Brzoza zaszła je od tyłu.
Którą Pan wybiera?"
Jest jeszcze trzecia, po raz kolejny, konsekwentnie pominięta przez "środowiska spiskowe":
że wskazany fragment slotu, nie tylko wykonanego z tytanu, znacznie mechanicznie wytrzymalszego i sztywniejszego od lotniczych stopów aluminium reszty skrzydła, ale jeszcze w konfiguracji "do lądowania" dość daleko odsuniętego w przód od noska właściwego płata, przy uderzeniu skrzydła w drzewo po prostu się "zawinął" - wskutek załamania się podtrzymujących go struktur pod naporem uderzenia - w taki sposób, że pień się po nim ześlizgnął, wprost w otwartą odsunięciem dalszej części skrzela szczelinę...
I tylko proszę nie pisać, że czterdziestometrowej średnicy w miejscu zderzenia drzewo byłoby na to za grube...
-
@wadams
""Analiza tylko jednej czesci jest nic nie warta bo jeszcze trzeba by wiedziec co sie stalo z rejonem ktory prawdopodobnie ulegl najwiekszej destrukcji czyli z miejscem samego przelomu? "
przemieszczanie się /według Pana teorii/ w stronę kadłuba jest zupełnie bezsensowne {pomijając nawet wszystkie inne fakty}
Proponuję Panu zrobić jednak eksperyment;
Informacja dla lemingów - proszę wykonać następującą symulację. Przyłożyć super ostry nóż prostopadle do paznokcia palca a następnie spróbować obciać sobie palec nie przecinając paznokcia.
I co? nie udało się! Eureka!
i opisać wrażenia :)
-
@gini
Ale popatrz jak kombinuje:
Jak duze bylo to miejsce pomogla by okreslic analiza obydwu czesci a przede wszystkim stwierdzenie czy niczego nie brakuje pomiedzy obydwoma czesciami.
Może w końcu zrozumie, skąd u ruskich taka niechęć do oddania tego wraku.
-
@FaktySmolensk
"bo lamele są całe!"
One są tak "całe", jak dysza środkowego silnika "101" została "wyprostowana przez Rosjan"!
Przypominam, że jazgot o rzekomym "prostowaniu przez Rosjan" dyszy środkowego silnika "101" i otaczających ją oblachowań podniosły "środowiska spiskowe", na podstawie jednego zdjęcia...
-
@FaktySmolensk
"Informacja dla lemingów - proszę wykonać następującą symulację. Przyłożyć super ostry nóż prostopadle do paznokcia palca a następnie spróbować obciać sobie palec nie przecinając paznokcia."
Radziłbym zrobić sobie repetycję konstrukcji slotów skrzydła Tu-154M, ze szczególnym uwzględnieniem ich PODZIAŁU NA SEKCJE, ZANIM się zacznie sugerować, że stanowią one niepodzielną jedność na całej długości krawędzi natarcia...
-
@wiesława
W zyciu nie zrozupmie tak jak piekielny vel nudny o Artymowiczu nie wspomne i jeszcze paru .Oni wierza, wierza w te brzoze calym swym jestestwem od 10.go kwietnia 2010roku, chociaz w tymdniu jeszcze o brzozce nie bylo slychac )))
-
@Piekielny
jak Pan już pisze to bardzo proszę z sensem ;)
żeby była jasność to jestem bezpartyjny
co do dyszy to ma Pan racje,chociaż przeglądałem około 30-40 zdjęć tej dyszy i tak na oko różnice były [trzeba by to zestawić]
zastanawia mnie fakt że wyjaśnienie tego zamachu jest możliwe na forum publicznym tylko dzięki PIS - reszta to wykonawcy ??? obym się mylił ale rzadko się mylę
-
@Piekielny
"niepodzielną jedność na całej długości krawędzi natarcia..."
jedność w sensie że są nieuszkodzone przez brzozę
a nie w sensie jedności [przecież to jest wyjaśnione na zdjęciach!]
-
@FaktySmolensk
"jedność w sensie że są nieuszkodzone przez brzozę
a nie w sensie jedności [przecież to jest wyjaśnione na zdjęciach!]"
W takim razie porównanie paznokcia z "cięcia paluszka via paznokieć" ze slotami jest, delikatnie mówiąc, nieuprawnione...
-
@Piekielny
proszę więc ustawić całą dłoń z wyciągniętymi palcami do przodu
ostry nuż
i z odpowiednim impetem celować
to nie do końca tak bo slot to paznokcie ale już palce musiałby Pan mieć zrośnięte jak żaba
niemniej jednak eksperyment namacalnie Pana przekona - ręczę !
-
@FaktySmolensk
"co do dyszy to ma Pan racje,chociaż przeglądałem około 30-40 zdjęć tej dyszy i tak na oko różnice były [trzeba by to zestawić]"
Wynikające przede wszystkim z różnej jakości sprzętu (przede wszystkim optyki), jakim te zdjęcia robiono, różnych odległości z jakich były robione i zróżnicowania kątów ustawienia aparatu fotograficznego względem części ogonowej samolotu...
"wyjaśnienie tego zamachu"
Rozumiem z tego, że kategorycznie odrzuca Pan możliwość, że prezydent Kaczyński mógł zginąć w niekoniecznie chlubnej, także dla niego, katastrofie lotniczej, z generalnie typowych dla tego rodzaju wypadków przyczyn?
-
@Piekielny
Ta dość nowatorska koncepcja jak widzę wypiera dawniejszą, ze slot miał się czule owinąć wokół pnia zwiększająć jego wytrzymałość. Tylko - drogi Panie - gdzie na tym slocie ślady po owym zawinięciu się pod kątem większym od prostego. Stawia Pan w bardzo trudnej sytuacji swoich towarzyszy, bo to oskarżenie o wyklepanie slotu po katastrofie czyli fałszowanie śladów.
Ps."czterdziestometrowej średnicy w miejscu zderzenia drzewo byłoby
na to za grube ..." - takie drzewo starczyłoby na wchłonięcie całego samolotu. Bez nerwów - może jeszce jedna wypłta będzie.
-
@montypython
"Mój wuj, stary leśnik upominał mnie, żebym połupał brzezinę zanim przeschnie. Ale on już jest stary- mogło mu się pomerdać."
Może miał po prostu tępą siekierę???
Ja, z moją szwedzką, wyostrzoną na brzytwę siekiereczką jakoś nie miewałem takich problemów...
-
@zagadka dla lemingów

Od INNE
-
@FaktySmolensk
"to nie do końca tak bo slot to paznokcie ale już palce musiałby Pan mieć zrośnięte jak żaba
niemniej jednak eksperyment namacalnie Pana przekona - ręczę !"
Lepiej mnie przekonują rysunki skrzydła z wysuniętymi slotami...
-
@kaczazupa
"Bez nerwów - może jeszce jedna wypłta będzie."
Tego typu inwektywy dobitnie świadczą o braku sensownych argumentów...
Tak trzymać!
Na jedno tylko radzę uważać - żebu się przy tym we własnej ślinie nie utopić...
-
@Piekielny
pierwsza część 100% racji
druga ......
zbyt dużo niejasności,kłamstw i zaprzeczeń
to wszystko sprawia że wyjaśnienie jest jedno zamach!
brak wraku,czarnych skrzynek,ciągłe wrzutki i podkreślam niezliczone kłamstwa tylko to potwierdzają
samolot spada z kilku metrów na bagno i rozsypuje się w MAK
itd itd itd
nawet ten lamel to dowód na kłamstwo!
"że prezydent Kaczyński mógł zginąć w niekoniecznie chlubnej, także dla niego, katastrofie lotniczej"
a tu Pan insynuuje,chyba za dużo TVNu Pan ogląda ponieważ {a śledzę tą sprawę dość długo}nic takiego nie padło
dodam tylko że to też jest sprzeczne z tym co napisałem wyżej
-
@Marek Dąbrowski
"@zagadka dla lemingów"
Z trudem się powstrzymałem przed dodaniem przerywnika na "k", między "przecież" i "leżą na placu"...
-
@Marek Dąbrowski
I wszystko jasne,doskonały rysunek
Pozdrawiam
-
@wiesława
I nijak nie potrafi zrozumieć, że gdyby skrzydło samolotu uderzyło w brzozę, to destrukcję skrzydła poprzedziłaby destrukcja slotu.
Bo i poprzedziła destrukcja slotu; dokładnie sąsiedniej sekcji.
-
@montypython
Skąd wiadomo, z jakiego drewna były te słupy?
A jakiego się standardowo używa?
Wstaw jakie chcesz i porównaj z bieriozką.
zaimpregnowane
Nie znaczy, że nasycone epoksydem.
a drugie pełne wody?
Wzrasta masa i bezwładność
-
@gini > wierza w te brzoze calym swym jestestwem
a teraz KaNo, Binienda i Marek Dąbrowskii desakralizują brzozę i sprowadzają do roli surowca na miotły.
Czyli piatsot pokłonow w żopu, jak powiedział pewien pop, kiedy zorientował się, że wybijał pokłony przed ikoną św. Dymitra zamiast przed ikoną św. Andrzeja.
Wymienieni przez Ciebie osobnicy, to zwykłe ciury na froncie propagandy. Natomiast jaki dyskomfort psychiczny odczuwać musi Gajowy, który taszcząc kosztowny wieniec, w kwietniu ubiegłego roku przedzierał się przez psie gówna na wysypisku śmieci, aby oddać pokłon przed "pancerną brzozą". A teraz okazuje się, ze "pancerna brzoza" wraca do statusu drzewka obszczywanego przez bezpańskie psy.
-
@FaktySmolensk
Czy Pan dobrze widzi ??? skoty są równe i nietknięte żadną siłą ponadto są lekko założone na siebie co wyrównuje ewentualne ubytki
Wypowiadałem się w tym temacie u p. Marka Dąbrowskiego.
Czy Wy naprawdę jesteście zdania, że szerokość sterfy destrukcji musi być identyczna ze średnicą drzewa? Jeśli tak, to przyjmijcie do wiadomości, że drzewo nie było wyposażone w krawędzie tnące i rozrywanie materiału skrzydła następowało w pewnej odległości od pnia. Za to ta krawędź sekcji slotu zapewne o centymetry minęła pień i pozostała nienaruszona. Samo skrzydło zaś zostało rozerwane coś jak na tej symulacji:
http://www.youtube.com/watch?v=iDpgpuTfNe0
-
@FaktySmolensk
"samolot spada z kilku metrów na bagno i rozsypuje się w MAK
itd itd itd "
I znów Pan coś ignoruje:
tym razem PRĘDKOŚĆ POSTĘPOWĄ samolotu, która przy zderzeniu z podatnym gruntem, nawet bardzo płaskim, w skojarzeniu z masą maszyny daje energetyczny równoważnik eksplozji kilkudziesięciu kilogramów materiału wybuchowego...
""że prezydent Kaczyński mógł zginąć w niekoniecznie chlubnej, także dla niego, katastrofie lotniczej"
a tu Pan insynuuje,chyba za dużo TVNu Pan ogląda ponieważ {a śledzę tą sprawę dość długo}nic takiego nie padło "
To moja opinia o sprawie, będąca skutiem nie tyle powołania przez prezydenta Kaczyńskiego generała Błasika - "pistoleta", o lotniczym doświadczeniu ograniczonym właściwie wyłącznie do "ujeżdżania" "za komuny" sowieckiego pochodzenia bojowych samolotów, ze wszystkimi tego konsekwencjami, z brakiem poważania dla szkolenia symulatorowego na jednej z czołowych pozycji! - co z chęci bronienia tegoż generała przed odwołaniem, mimo wykazania szeregu nieprawidłowości w szkoleniu lotników w jednostkach Sił Powietrznych, prowadzonym przez przyprowadzoną do dowództwa Sił Powietrznych przez pana generała ekipę...
Nie bez powodu to własnie za rządów pana generała w Siłach Powietrznych ostatecznie zrezygnowano ze szkoleń i treningów zachowania załóg odrzutowców "36" w trudnych sytuacjach w symulatorach lotów, pod wydumanym de facto pretekstem rzekomego "nie przystawania wyposażenia polskich maszyn do rosyjskich czy ukraińskich symulatorów lotu Tu-154M"!
Tyle, że jeśli ktoś NAPRAWDĘ DOKŁADNIE porówna sobie kokpity takiego na przykład "101" i typowego Tu-154M, zauważy, że główną różnicę między nimi stanowi... KOLOR...!
-
@Piekielny
Jest jeszcze trzecia, po raz kolejny, konsekwentnie pominięta przez "środowiska spiskowe": że wskazany fragment slotu,
Tytyn może zostawmy na boku, ale wypada spojrzeć na inne zdjęcia by zobaczyć, że prowadnica jest mocno wygięta i perspektywa prezentowanych zdjęć robi na s mocno "w konia".
-
@wiesława
Ale bronia brzozy dalej zawziecie !!!
Wszystkie rece na poklad nawet ten zacny YKW , przyszedl bronic brzozy .
Piekielny gada na przemian z nudnym brak johna Kowalskiego, ale wpadnie niebawem z pewnoscia ,wadams sie chyba zmeczyl, zadszki dostal jakiejs , ale jest jeszcze manek,miszczu lupy i linjki przyjdzie zaraz i zarzy buhahahaha .Calkiem liczne te nasze bractwo brzozowe ))
-
@nudna-teoria
bez komentarza {brednie}
-
@nudna-teoria
Tia tia prowadnica jak dostala lomem pare razy to isie wygiela co mala robic bidula .
Ty nudny jakbys lomem oberwal od tego ruskiego zoldaka tez gby cie wygielo moze i nawet w ruskie rz.
-
@Piekielny
naprawdę nudne
może lepiej będzie jak napisze Pan o czarnej skrzynce która jako pierwsza leżała na pobojowisku !
samolot ledwie liznął ziemi a skrzynka z niego już tak sobie wypadła ???
-
@gini
Za to jakby Gini potraktować łomem, to może by się jej wyprostowało :D
Swoją drogą taki element wygiąć łomem: pomarz Gini, jakie ten gość musiał mieć jaja.
-
@nudna-teoria
A gdzie sa zdjecia wykonane bezposrednio po katastrofie,?nie wiesz przypadkiem ja juz ich szukam od jakiegos czasu.
Nie musial byc gosc z lomem , tam bylo troche ciezkiego sprzetu pierwszego dnia jak budowano te wazna arterie na szczatkach samolotu i ludzkich szczatkach.Moglo cos sie urwac niechcacy z dzwigu spasc na prowadnice i pogiac, wypadki sie zdarzaja .
-
@gini
A gdzie leżał ten fragment skrzydła? I czy nie było tak, że został obfotografowany, zanim wycięto chaszcz wokół by go odtransportować?
Pisać potrafisz, ale czytać i myśleć już gorzej. Pomarz lepiej murżyku i jajach.
-
@nudna-teoria

Uploaded with ImageShack.us
A skad wiesz kiedy go obfotografowano u ruskich wszystko mozliwe ,jak statecznik sam sobie zmienilmiejsce, to wiadomo co sie z tym skrzydlem dzialo.
Gdzie sa zdjecia wykonane bezposredni po katasrofie, gdzie sa badania wraku ekspertyzy itd itp 150 stronek uwag.
-
@nudna-teoria Re: gdzie jestem od niego lepszy?
Mniej więcej w tym samym miejscu i w takim samym sensie w jakim jestem lepszy od personelu "Pink Pussy Full Body Massage Parlour" obok którego przejeżdżam jadąc do pracy. Mianowicie ten personel nie tylko musi dawać d... 8 godzin dziennie, sześć dni w tygodniu, ale jeszcze udawać, że to nie burdel tylko salon masażu, natomiast ja nie muszę.
-
@wadams - Artymowicz rozmawiał z Łosiewem?
Tjaa... ten pilot LOT-u co wesoło plotkował z profesorem Artymowiczem, to nie jest aby czasem kuzyn tego emerytowanego rosyjskiego pilota Nikołaja Łosiewa, posiadacza działki koło lotniska, który według GazWyb widział w kokpicie pięć ciał przypiętych pasami? W tym samym kokpicie, który według MAK uległ całkowitemu zniszczeniu?
-
@Marek Dąbrowski
Pytam Pana I innych zresztą takie pytanie zadam innym pytanie.,
Gdzie są zdjęcia próbki brzozy skrzydła wykonane w kwietniu maju 2010 przez zespól ludzi związanych z Macierewiczem.. Dodam fotki wykonane na miejscu w w Smoleńsku
Niestety nic takiego nie istnieje...
Skoro nic takiego nie istniej to Panowie Dąbrowski i jego klakierzy opowiadają o fusach mamią ludzi bzdurami..
Resztę tego zagadnienienia poruszam u siebie w notce..
-
@wiesława
Czyli piatsot pokłonow w żopu, jak powiedział pewien pop, kiedy zorientował się, że wybijał pokłony przed ikoną św. Dymitra zamiast przed ikoną św. Andrzeja.
Pani Wiesławo, naprawdę, oplułem kawą komputer.
Pozdrawiam.
-
@nudna-teoria
Czy Wy naprawdę jesteście zdania, że szerokość sterfy destrukcji musi być identyczna ze średnicą drzewa?
Proszę łaskawie przestać rżnąć głupa, chyba że Pan też czuje się lemingiem. Macie ponad pół metra różnicy w szerokości stref destrukcji i choćbyście stanęli na uszach, to tego nie wytłumaczycie, chyba że w kategoriach metafizycznych, jak to sekta :-D
Niech Pan po prostu napisze że samolot leciał bokiem i przestanę Pana męczyć :-)
-
@gini
Pan Nudna Teoria wchodzi na grząski grunt pisząc o odgięciach. Zapomniał napisać że slot jest odgięty nie w tę stronę: w kierunku lotu, tak jakby był uderzony z tyłu.
Ale to doprawdy detal :-)
-
@gini
Właściwie to znam się na brzozach i skrzydłach tak samo jak na lataniu(ani trochę).
Staram się po prostu poddawać w wątpliwość każdy nowy dogmat w tej sprawie i daję temu pole do obrony.
Tak wszyscy dochodzimy do prawdy weryfikujemy swoje teorie.
Bo jako amatorzy stać nas tylko na mniej lub bardziej prawdopodobne hipotezy.
Proszę zachować złośliwości dla siebie ja tu chcę dojść do prawdy.
-
Proszę łaskawie przestać rżnąć głupa,
Pan rżnie głupa na każdym kroku..!!
A na głupa pana wyszedł forum w dyskusji z fachowcami.. Ale
Zostawmy to . W Końcu to pana problem..
Ja pytam o dowody ze smoleńska !!Nie o pana symulacje rysunki.. Bo to mnie nie interesuje.. Po po prostu Pan ich nie masz i tyle..!!
Pan chcesz dyskutować o slotach .. A dysponujesz pan jakimś materiałem dowodowym czy fotkami . Podejrzewam ,że nic takiego Pan nie posiadasz..!
Jak i niczego nie posiada cały ten wasz zespól..!
..
-
@kajzer
-
@Marek Dąbrowski
Pytam o te twarde dowody Macierewicza. Pan jak zawsze sianem się wymigujesz.
Pytam gdzie te fotografie brzozy skrzydła etc.. Wykonane przez Pana czy innych ludzi z zespołu Macierewicza.
Nie ma..
Tak jest prawda..!!
-
@nudna-teoria 28.01.2012 00:21
Szanowny Pan posiada duży samochód.
Zgadłem?
-
@majkiel
Widzisz , najpierw zaznaczasz, ze nieznasz sie na niczy ani trche, pozniej piszesz, ze chcesz dojsc do prawdy,jak?Za pomoca jednego filmiku znalezionego w necie, nie szalej.
-
@gini
Chodzi o to że w moim przekonaniu przed zobaczeniem filmiku miałem pewność że skrzydło zawsze zetnie drewnianą przeszkodę albo ją przewróci (no bo hahaha nie ma głuptasie pancernych brzóz)
Okazuje się jednak że to nie takie proste i to przekonanie wcale nie jest niepodważalne ani oczywiste bo zdarza się w naturze że pień pociął siekierę.
Także kategoryczne stwierdzenie o siekiroskrzydle jest tak samo do podważenia jak o panzerbrzozie i obydwa stwierdzenia wymyślone przez blogerów na usługi własnej nieoczywistej teorii stawiam na równi.
Skrzydło pomimo trwalszych materiałów nie jest monolitem i nie jest budowane pod kątem wycinki lasu.
Hipoteza staje się niepodważalna gdy oprze się próbie zakwestionowania a siekieroskrzydło się nie oparło
Zobaczyłem w filmiku kawał solidnej praktyki zadającej kłam teorii blogerskiej.
Do tego nie muszę się znać.
-
@Marek Dąbrowski
Pan Nudna Teoria wchodzi na grząski grunt pisząc o odgięciach. Zapomniał napisać że slot jest odgięty nie w tę stronę: w kierunku lotu, tak jakby był uderzony z tyłu.
Ale to doprawdy detal :-)
A czy Panowie Profesorowie już wyliczyli zwyrtanie się końcówki skrzdydła i jej kolizję z drzewkami i glebą. Nie widziałem podczas ostatniej prezentacji.
Kto powiedział, że wspomniane uszkodzenia muszą pochodzić od brzozy, a nie mogły powstać później podczas upadku tego fragmentu na ziemię?
Propaganda Panu logikę przesłania; typowy objaw "zespołu Macierewicza".
-
@Marek Dąbrowski
Macie ponad pół metra różnicy w szerokości stref destrukcji i choćbyście stanęli na uszach, to tego nie wytłumaczycie, ...
http://www.youtube.com/watch?v=wtZw0dgo8Xs&feature=player_embedded#!
Proszę poprosić Obi van KaNoBi o wizualizację widzianą z góry.
-
@gini
Widzisz , najpierw zaznaczasz, ze nieznasz sie na niczy ani trche, pozniej piszesz, ze chcesz dojsc do prawdy,jak?Za pomoca jednego filmiku znalezionego w necie, nie szalej.
Jak na osobę które nie była w stanie sama ustalić gdzie jaki "zegar" znajduje się w kokpicie Tupoelwa to uderzasz w naprawdę wysokie tony.
-
@nudna-teoria
Nie jest mi potrzebna.
W 0:05 widać, że szerokość strefy zniszczonej slotu jest zbliżona do średnicy brzozy. To chyba nie jest dla Pana zaskoczeniem?
Ciągle ma Pan jeszcze do udowodnienia mechanizm zniszczenia pół metra skrzydła na zewnątrz, w tym trzech dwuteowych podłużnic i żeber które rozpadły się w drobny MAK.
Mission impossible :-)
BTW. od kiedy to prezentacje WB nabrały dla Szanownego Pana walorów materiału źródłowego? Czyżbyśmy przygotowywali się do zmiany narracji, jak dr inż. Danilecki?

Od INNE
Przez litość nie wspomnę że żadna komisja nie wskazała jednoznacznie miejsca uderzenia w brzozę na skrzydle.
-
@Marek Dąbrowski
Przez litość nie wspomnę że żadna komisja nie wskazała jednoznacznie miejsca uderzenia w brzozę na skrzydle.
Bo po cholerę im to. Jak Pan przydzwoni swoim wielkim autem w drzewo, to policja też nie będzie tego opisywać do milimetrów.
Czyżbyśmy przygotowywali się do zmiany narracji, jak dr inż. Danilecki?
Przynajmniej stara się to tak wytłumaczyć by nawet Pan Marek Dąbrowski zrozumiał, a nie tak zagmatwać, że można co najwyżej jako dogmat przyjąć.
I mimo wszystko byłoby dobrze zobaczyć mechanizm rawania materiału skrzydła patrząc z góry. Perspektywa potrafi płatać figle. Boi się Pan wyniku?
-
@nudna-teoria
juz ci sie wykazalo, ze nie wystarczy walnac by sie urwalo i samolot rozwalil sie w drobny mak, wiec dalej nie ma dowodu sa przeslanki a to za malo .
-
@nudna-teoria
A co ma kokpit do tego?Ty twierdziles, ze general Blasik byl w kokpicie i naciskal, pytaam sie tylkogdzie siedzial, dzis dodam jak naciskal skoro piloci w sluchawkach nie mogli go slyszec.
-
@nudna-teoria
Nie ma żadnego rwania materiału za pierwszą podłużnicą tuż za slotem, jako że uderzona część brzozy odlatuje na niej, co widać na ujęciach z boku. Dodatkowo, przedmiot mojego zainteresowania to nie poszycie, ale zniknięta konstrukcja. Myślę że napisałem to jasno.
Dlatego niespecjalnie boję się wyniku.
Bo po cholerę im to.
:-D
Ja to ja, a elita państwa to elita państwa.
-
@majkiel klam za klam masz jeszcze jeden filmik,
A ta, jak przekonuje wpatrzone w telewizor cielęta pan profesor, jest nieco mocniejsza od skrzydła. Na ile mocniejsza? To Ci dopiero zagadka. Czy jest mocniejsza od zmarzniętych i tym samym stwardniałych zimą sosen, które samolot typu McDonnell Douglas – opadający bezwładnie pośród gęstwin szwedzkiego lasu – zdołał bez szwanku dla skrzydeł ściąć? A może jest brzoza drzewem twardszym od buków, dębów i grabów, które padły pod naporem opadającego w te rejony IŁ’a-62 w 1987r.?
http://sed3ak.salon24.pl/
A u starego wiarusa znajdziesz wiele innych samolotow scinajacych stalowe slupy line kolejki linowej itd...
Monthypyton wyasnil zdaje sie roznice miedzy impregnowanym slupem a drzewem.
-
@Marek Dąbrowski > slot jest odgięty nie w tę stronę: w kierunku lotu, tak jakby był uderzony z tyłu.
Ten fakt w sposób przekonujący uzasadnia, że skrzydło uległo destrukcji dlatego, ze brzoza zaszła je od tyłu. Jest to jedna z dwóch mozliwości urwania skrzydła o których pisze Kaczazupa 27.01.2012 22:11 :
• @wadams
"Jest wiele mozliwosci na zaistnienie takiej sytuacji." - tylko dwie:
1. Skrzydło zostało złamame bez udziału brzozy siłą działającą prostopadle do jego płaszczyzny;
2. Brzoza zaszła je od tyłu.
Którą Pan wybiera?
KACZAZUPA 8 3500 | 27.01.2012 22:11
-
@gini
No dobra określ się:
Mówisz że mój filmik jest nieadekwatny do sytuacji bo słupy są impregnowane ( po blogersku pancerne) i słup w przeciwieństwie do brzozy ma już prawo ciąć skrzydło.
czyli:
brzoza < skrzydło < słup
to dziwne bo z doświadczenia wiem że:
słup < samochód < brzoza - (słup się przewraca a brzoza nic)- to też jest nieadekwatne?
-
@majkiel
Sluchaj walenie grochem o sciane to nie jest moj ulubiony sport, jezeli uwazasz, ze Twxoj filmto zelazny dowod na to, ze Miller ma racje, to wporzadku dwafilmy ,ktore Ci pokazalam swiadcza niby o czym wg Ciebie?
-
@majkiel
Kosiarkę do lin stalowych, towarzysz zna?
http://new-arch.rp.pl/artykul/157795_Samolot_stracil_kolejke_linowa.html
SMITH10488 | 09.10.2010 23:31
http://en.wikipedia.org/wiki/Bernard_Ziegler
http://www.time.com/time/magazine/article/0,9171,872735,00.html
http://lubczasopismo.salon24.pl/Smolensk.10.04.2010/post/236490,co-tu-154m-moze-zrobic-bez-koncowki-skrzydla
-
@montypython
Ale ona sie raczej na niczym nie zna, bo jest glupia. Ta koncowka rzecz jasna- i dlatego sie tak glupio i nieakademicko zachowuje.
I ta idiotka, mimo, że oderwała się tuż nad glebą przeleciała więcej niż 12 m dopuszczone symulacją dr. Biniendy. Bardzo niemomfortowo.
Przy czym akurat ani YKW, ani SNAFU, ani Ford Perfect nie wykluczają "kopyrtania" się ułamków i próbują ocenić wpływ tego zjawiska na potencjalny zasięg lotu, który jak nie przyłożyć zawsze wychodzi większy od 12 m.
-
@Marek Dąbrowski
Piszesz Pan Ja to ja, a elita państwa to elita państwa.
W dalszym ciągu oczekuję na materiały dowodowe elitarnej komisji Macierewicza.. ze Smoleńska po 21 jedne miesiącach..
Do dnia dzisiejszego nie ma nawet ani jednej fotki wykonanej w Smoleńsku..
Takie są fakty..
Niestety jak pisałem
Brak takich dowodów.. Wmawiane jest jedynie ludziom kłamstwo przez róznych Dobrowolskich i im podobnych.
Dla zysku ?? czy w innym celu..??
Ja sadze że przykładowi panowie Dobrowolcy czynią to jedynie dla zysku..
-
@montypython
I znowu grzecznie zapytam, skad wiadomo jak daleko ta kretynka poleciala?
Poleciała tam gdzie ją znaleziono. A ww. zajmują się fizycznie możliwą strefą rozrzutu.
Zapytam tez skromnie, dokad pociagnie ja sila nosna, kiedy bedzie sie kopyrtac noskiem profilu skierowanym ku ziemi... Prefekt i YKW skromnie zbyli ten watek milczeniem,
Powiedzmy, że do tego nie doszli. Przynajmniej wiedzą, że tego typu wyliczanki ciała które przeleciało w strefie oddziaływania wirów zaskrzydłowych i zaburzeń za silnikami są bardziej rozrywką intelektualną lub wróżeniem z fusów niż podstawą do udowadniania czegokolwiek.
-
@gini
Wiesz co za "towarzysza" to się obrażam i nie chcę z tobą więcej już pisać, podchodzisz do tego tak emocjonalnie ze zaraz mnie zaczniesz wyzywać.
Ostatnio argument "jak grochem o ścianę" słyszałem od Amwayowców a podobnego do twojego poirytowania od Świadków
Jechowy.
Moim zdaniem każda z tez wymienionych dzisiaj ma dowody na poparcie także jest to kwestia wiary (nie znajomości) na obecnym etapie.
-
@montypython
Zupelnie nie rozumiem, dlaczego wlaczasz w to wiry zaskrzydlowe i oddzialywanie turbin- nie pytalem o nie.
Żeby nie popełnić faux pas jakie popełniłeś przed chwilą i nie zapomnieć o całokształcie.
Wygodne, niewygodne; strefa teoretycznie możliwych rozrzutów zaczyna się już przed brzozą (pętla), a kończy daleko za miejscem znalezienia. Reszta jest sprawą prawdopodobieństwa. Za to "hamowanie Biniendy" jest fizycznie niemożliwe.
Piszę w lubczasopismach
-
23.12.2011 22:44
-
21.12.2011 19:03
-
13.12.2011 17:05
-
05.12.2011 17:34
Ostatnie notki
-
Smoleńska spirala kłamstwa
Wczorajsze posiedzenie zespołu parlamentarnego ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej pokazało, jak...
26.01.2012 13:39 161 -
O deregulacji, chłopomanii i rewolucji moralnej
Założeniem, które przyjmuje wielu publicystów, zwłaszcza tych prawicowych, jest przekonanie o dobrym,...
17.01.2012 14:40 2 -
Życzenia
Podnieś rękę, Boze Dziecie, błogosław Ojczyznę miłą, W dobrych radach, w dobrym bycie wspieraj jej siłę Swa...
24.12.2011 13:16 0
Moje ostatnie komentarze
-
Odpowiedzi aass11 i Hamskafrytce
Pozwolę sobie odnieść się do Państwa uwag: @ aass11 Po pierwsze pragnę wyjaśnić,...
26.01.2012 15:43
-
Bardzo mi miło :) Dziękuję i też pozdrawiam!
13.12.2011 14:50
-
Bardzo celny tekst, choć mam wątpliwości czy Pani postulaty są do zrealizowania Oto moje...
02.12.2011 16:32
-
Celna analiza. Dla odzyskania władzy w Polsce przez prawicę, Solidarna Polska nie jest...
02.12.2011 16:11
-
Mądry i ciekawy tekst, ale przez to zasmucający. Niektórzy dla uderzenia w przeciwników...
01.12.2011 16:09
Aktywne dyskusje
-
Smoleńska spirala kłamstwa
komentarze: 161ostatnio: NUDNA-TEORIA
-
O deregulacji, chłopomanii i rewolucji moralnej
komentarze: 2ostatnio: OSASUNNA
-
Prokuratorzy IPN o teczce Wałęsy
komentarze: 26ostatnio: ERIN
-
Koncesjonowana prawica wg. Jarosława Makowskiego
komentarze: 6ostatnio: ABBRAKK
-
Lud Polski: Stan wojenny był uzasadniony
komentarze: 2ostatnio: IMRAHIL
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




